POKONAĆ ZŁE SAMOPOCZUCIE

Co zrobić, gdy dopadają nas chwile zwątpienia, gorsze dni, zniechęcenie do działania? Jak sobie z nimi poradzić? Gorsze

Co zrobić, gdy dopadają nas chwile zwątpienia, gorsze dni, zniechęcenie do działania? Jak sobie z nimi poradzić?

Gorsze chwile, gorsze myśli, gorsza postawa… Jeżeli wiemy, że mogą nam się zdarzyć, to powinniśmy się na to przygotować. Najlepszym sposobem na kreowanie własnego życia jest skupianie się na tym, co za chwilę się wydarzy. Na tym, z jaką postawą w ten następny moment wejdziemy. Jeżeli będziemy kreować swoją postawę tu i teraz z zamysłem tego, jak ona może wyglądać za chwilę i z czym wejdziemy w tą następną chwilę, to każdy następny krok będzie dla nas tryumfem, każdy następny krok będzie dla nas przyjemnością. I gorsze dni, gorsze chwile nie będą się zdarzały.

Co jednak, jeśli wpadniemy w pułapkę nieświadomości i ten gorszy moment nas zaskoczy? Najlepszym, co możemy zrobić, to wrócić do ciała, zająć je czymś, oderwać od myśli. Czyli możemy na przykład zacząć ćwiczyć – biegać, pływać. Po kilkunastu minutach treningu zostaniemy sami ze swoim oddechem. Sami ze sobą. Wtedy złe myśli, przykre sytuacje, przestaną być częścią nas. Można do tego celu używać swojego hobby, muzyki. Istnieje wiele narzędzi, które pomagają nam poradzić sobie z tym, aby nasze myśli nas nie dosięgały. Można też zostać obserwatorem – zamiast grać główną rolę w swoich myślach, wyjść ze sceny i się im przyglądać. Albo wznieść się ponad swoje myśli i poszukać w nich sensu. Myśli podsuwa nam nasza podświadomość, więc może próbuje ona w ten sposób zwrócić uwagę na jakiś fakt? Może warto zabawić się w detektywa, przyjrzeć się detalom, obejrzeć tło?

Najlepszym sposobem na kreowanie własnego życia jest skupianie się na tym, co za chwilę się wydarzy. Na tym, z jaką postawą w ten następny moment wejdziemy. Jeżeli będziemy kreować swoją postawę tu i teraz z zamysłem tego, jak ona może wyglądać za chwilę i z czym wejdziemy w tą następną chwilę, to każdy następny krok będzie dla nas tryumfem, każdy następny krok będzie dla nas przyjemnością.

Ważne, aby sobie uświadomić, że te gorsze dni są związane z naszą postawą. Z tym, że frustrujemy się, że się zamartwiamy. Tym, nad czym rozmyślamy, czym się zamartwiamy, tym jesteśmy. Dlatego uważajmy, nad czym rozmyślamy i jak rozmyślamy. Najlepiej często zadawać sobie pytanie, czy to, nad czym myślę, jest prawdą? To jest jedno z bardzo ważnych pytań, ponieważ przeważnie myślenie odbywa się w sferze nieświadomej. Tylko czasem kontrolujemy nasze myśli – myślimy analitycznie, myślimy na zimno. A w większości nasze myśli są zautomatyzowane, przychodzą nie wiadomo skąd. Nie są nasze. Przechwytujemy je w zależności od tego, jaki mamy nastrój w danym dniu. To znaczy – im bardziej jesteśmy sfrustrowani, tym bardziej jesteśmy podatni na frustrację; jeśli jesteśmy silni, tym większa jest nasza tendencja do bycia silniejszymi i radośniejszymi. Są to koła, spirale. Spirala negatywności i spirala cnót. Wciąga nas jedna albo druga. Możemy pod nią zajrzeć i poszukać ukrytego znaczenia, które generuje dane myśli. Spróbować odpowiedzieć sobie na pytanie: dlaczego o tym myślę? Dlaczego skupiam uwagę właśnie na tym? Czy wierzę w to absolutnie? A gdy uda Ci się wyjść ze spirali czarnych myśli, najpierw zadbaj o to, żeby całkowicie zmienić swój stan emocjonalny. Pamiętaj, że to zawsze Ty decydujesz o tym, która spirala Cię wciąga.

Google+
Google+
http://1energy.org/pokonac-zle-samopoczucie/
YouTube
YouTube

Zostaw komentarz