X

Czy Zwierzęta Mocy naprawdę istnieją?

Nie mam potrzeby, by przekonać Cię, że Zwierzęta Mocy istnieją. Bo ja wiem, że tak. Wypełniają dni i wyobraźnię, strukturę, aurę, wszechświat – jakkolwiek to nazwiesz. Ale może jesteś zainteresowany jak to działa i co z tym zrobić? Jeśli tak, czytaj dalej.

Najzabawniejsze i najbardziej satysfakcjonujące spotkania ze Zwierzętami Mocy mają miejsce na jawie. W drodze do pracy zauważasz Lisa, który zatrzymuje się i bez strachu wpatruje się przez chwilę w Twoje oczy. Albo w mieszkaniu pojawia się plaga mrówek, które po paru godzinach znikają bez śladu, pozostawiając Cię z wieloma pytaniami o sens tego zdarzenia. Pokażę Ci na swoich przykładach z życia, jak ubarwia mi to egzystencję i pokazuje jej inne wymiary.

Dwie historie o Lisie

Kontakt ze Zwierzętami Mocy ma dwa kierunki. Albo to one chcą się z nami skontaktować, albo to my potrzebujemy połączenia z nimi. Zacznijmy od drugiej metody komunikacji.Zwierzęta mocy

W mojej książce „Przebudzenie Lisicy. Uświadomienie własnej kobiecości dzięki Zwierzętom Mocy” Lis jest symboliczną bramą, która przeprowadza Cię z braku do pełni rozumienia, pokochania siebie. Taka jego symbolika ukształtowała się we mnie poprzez liczne doświadczenia, o których piszę w książce. Bo trudno komunikować się ze Zwierzętami Mocy polegając jedynie na indeksie i książkach, gdzie ich symbolika jest sucho wyjaśniona niczym w encyklopedii. Każde pojawiające się w Twoim życiu zwierzę ma dla Ciebie indywidualny przekaz, na ten dzień, na to życie, na Ciebie w tym momencie lub procesie.

Lis ma dla mnie wyjątkową symbolikę: to ogień kreacji, tworzenia, akceptacji siebie w pełni. Kiedy mam „problem” z tym tematem, deficyt sił witalnych czy brak energii do działania, wołam do siebie energię Lisa. Po prostu słowami lub/i zapalając świecę, wkładając pod poduszkę figurkę lisa itp. Tak zadziało się pewnego wieczoru, gdy utknęłam przy pisaniu jednej ze swoich książek. Potrzebowałam inspiracji. Przed snem poprosiłam Lisa o pomoc i zasnęłam. W nocy zbudził mnie mój syn. Była druga w nocy, a na trawniku obok naszego okna zaświeciła się lampka. Nocą zapala się ona tylko wtedy, gdy ktoś koło niej przejdzie. Okazało się że pod oknem para Lisów szuka jedzenia więc nakarmiłam je rzucając z okna resztki kolacji. Po tym spotkaniu nie mogłam spać. W głowie pojawiło się mnóstwo pomysłów, nowych bohaterów i wydarzeń do książki, nad którą pracowałam. Przez dwie godziny siedziałam z zeszytem na kolanach spisując wszystko póki nie przyszedł sen.

Strażnik Snów

Ale Zwierzęta Mocy przychodzą do nas także „nieproszone”. To posłańcy z wiadomościami, wskazówkami na dany dzień czy problem. Strażnicy Twojej ścieżki. Jak to działa?

Pewnej nocy śniłam koszmar, który był bardzo realistyczny. Byłam w lesie z obcym mężczyzną, który nie chciał zostawić mnie w spokoju. Zagadywał, zbliżał się pokazując swoje spiczaste zęby. Przeganiałam go, ale natręt ignorował to. W końcu zbliżył ramię do mojego ramienia i zaczął kołysać siebie i mnie w hipnotycznym ruchu. Mimo oporu powoli wpadałam we śnie w trans choć świadomie bardzo tego nie chciałam. W tym momencie usłyszałam głośny szczek lisa. I jeszcze raz. Jeśli nie słyszałeś nigdy szczekania lisa, zapewniam, że ten dźwięk może przerazić i na pewno obudzić. Lis szczekał, póki sen się nie rozwiał, a ja nie otworzyłam oczu i nie poczułam, że jestem bezpieczna w łóżku. Lis był na przecięciu obu światów. Znowu zaszczekał, tym razem pod drzwiami mojego domu. Podeszłam do okna i pomachałam mu dziękując za ratunek. Tej nocy już nie szczekał.

W taki sposób Zwierzęta Mocy chronią lub wspierają. W pierwszej historii sama go wezwałam. Konkretne zwierzę na konkretny problem. Możesz robić tak samo. Jeśli masz problem z zaufaniem zawołaj to zwierzę, które jest dla Ciebie symbolem zaufania. Może to być pies. Niech w jakiś czytelny sposób pokaże Ci czy masz zaufać danej osobie czy sytuacji. I poczuj jego przekaz, kiedy się pojawi. To może być pies sąsiadów, który podejdzie do Ciebie przy windzie merdając ogonem lub sen z agresywnym psem, który chce rzucić Ci się do gardła. Bądź wtedy czujny na przekaz.

Jeśli czegoś się boisz, potrzebujesz odwagi – energia Lwa czy Wilka będzie tu antidotum. Zawołaj go swoimi metodami: obejrzyj film o tym zwierzęciu, narysuj go sobie, napisz o nim opowiadanie lub zapal świecę i zrób herbatę z tą intencją. Albo wyobraź sobie, że nim jesteś – to najbardziej efektywna medytacja. To zwierze przyjdzie we śnie, wizualizacji, na koszulce przechodnia czy w reklamie. Zadzieje się coś, że poczujesz się inaczej, wypełnisz tym, o co prosiłeś. Obserwuj te zmiany i efekty. To codzienna magia, która zdarza się naprawdę. I pamiętaj. Tylko Twoje doświadczenie w tym temacie przyniesie Ci wiedzę.

Jakie mam Zwierzę Mocy?

W drugiej historii z Lisem chodziło o ochronę. Ponieważ mam połączenie ze Zwierzętami Mocy, przyszło do mnie to Zwierzę, które czuwa nade mną. Ewidentnie sen nie był zwyczajnym koszmarem, ale ingerencją niechcianych przeze mnie energii. Strażnik moich snów był na szczęście na posterunku.

Ta historia przywołuje temat zwierzęcych opiekunów – naszych totemów. Bo nie tylko Indianie Ameryki Północnej mają zwierzęce totemy. My też je mamy, czy je sobie uświadamiamy czy nie. Czasem jest to jedno lub kilka zwierząt. Czasem któreś ze Zwierząt towarzyszy nam przez całe życie lub jest z nami w konkretnym procesie np. ciąży czy rozwodu lub naprawiania relacji z siostrą/matką/przyjacielem albo wychodzenia z poczucia winy. Warto uświadomić sobie ich siłę i wsparcie, bo wtedy proces przebiega zdecydowanie lżej. Nie czujesz się z tym ciężarem sam i zawsze możesz poprosić o pomoc.

Co ciekawe, czasem niektóre zwierzęta wykonują całą pracę za Ciebie. Dowiedziałam się o tym, gdy spanikowana przyjaciółka zadzwoniła do mnie któregoś wieczoru. W jej salonie zalęgły się skrzydlate mrówki. Wystarczyło, że wyszła na chwilę z domu i po powrocie jej salon wypełniony był armią owadów. Intuicyjnie weszłam w tę sytuację i poczułam, że moja przyjaciółka ma zaufać. Bo mrówki pojawiły się, by coś oczyścić i załatwić. Przyszła wiadomość, by podarowała im kawałek jabłka i kostki cukru w podziękowaniu za pomoc i wyznaczyła czas, w jakim mrówki mają zadziałać. Przyjaciółka ufa mi więc wykonała moje dziwne polecenia. Kładąc na podłodze cukier poprosiła mrówki, by wyprowadziły się od niej do świtu. Nadal przejęta weszła na górę do swojej sypialni. O poranku odebrałam wiadomość: mrówki zniknęły!! Okazało się, że dom przyjaciółki wymagał oczyszczenia energetycznego: od czego i po co? Nie dostałyśmy już tej informacji. A może chodziło po prostu o zaufanie?

Odkrycie swojego Zwierzęcia Mocy bywa bardzo proste. Od lat otaczasz się wilkami, czytasz o nich książki, oglądasz filmy. Czujesz się jak Wilk, czasem nieufny samotnik, czasem kochający ojciec w rodzinnej watasze. Ewidentnie nosisz w sercu Wilka. A może Twoja postura ciała przypomina Niedźwiedzia lub boisz się długotrwałych związków jak Kojot, który woli odgryźć sobie łapę niż zostać uwięziony? W innych przypadkach potrzebna jest pomoc specjalisty – czy to szamana czy innego duchowego praktyka, który pomoże Ci w kontakcie z swoimi duchowymi opiekunami. Ale wybieraj takich, którzy pokażą Ci drogę do Zwierzęcia, a nie samo Zwierzę. To Ty masz doświadczyć, które zwierzę jest Twoje, a nie przyjąć to do wiadomości.

Autor: Dora Rosłońska

Sprawdź też „Zwierzęta mocy – dlaczego warto z nimi pracować?”

Dora Rosłońska

Ilustracje do artykułu wykonała Lucy Campbell

Dora Rosłońska autorka książki „Przebudzenie Lisicy. Uświadomienie własnej kobiecości dzięki Zwierzętom Mocy” oraz bajki dla dzieci „Kto spełnia marzenia w lesie”. Scenarzystka i dziennikarka, tłumaczka książek Sandry Ingerman i Kieshy Crowther na język polski. Od lat zgłębia prawdy i metody szamanizmu, które wykorzystuje we współczesnym życiu, by pomagać sobie i innym odkryć naturalny potencjał kreacji i wiary we własne możliwości. Propaguje kontakt ze Zwierzętami Mocy i czerpanie z ich mądrości i wsparcia w codziennym życiu.

 

#KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

seventeen − eight =

Zaangażuj sie
#INTENCJA NA TEN MIESIĄC #One Energy TV #NEWSLETTER #NIE PRZEGAP #POPULARNE