X

Dlaczego nie mogę mieć dzieci, czyli niepłodność według Germańskiej Medycyny

Wiele kobiet i mężczyzn, pomimo pragnienia bycia rodzicami, nie może mieć dzieci. Często badania konwencjonalnej medycyny są w normie, a jednak do zapłodnienia nie dochodzi lub ciąża kończy się poronieniem.

Według Germańskiej Medycyny każdy objaw narządowy czy psychiczny jest sensowny i jest adekwatną odpowiedzią organizmu na życiową sytuację danej osoby. W zależności od niej, Natura tak układa funkcjonowanie narządów, dając nam jakieś możliwości biologiczne lub wyłączając je.

Przeczytaj czym jest Germańska Medycyna: „Germańska Medycyna – jak zrozumieć chorobę?”

Czym jest Twój rewir?

Podstawową kwestią w realizowaniu najważniejszych „biologicznych zadań” jest rewir. W rewirze możemy wyżywić się i rozmnożyć. Już przeżycie jednego konfliktu rewirowego może pozbawić kobietę możliwości zajścia w ciążę. Dlaczego? Przenieśmy się do świata zwierząt, ponieważ Germańska mówi o biologicznych konfliktach i reakcjach, a nie o psychologicznych problemach.

Najpierw jednak należy wyjaśnić, czym jest rewir? Rewir to nasze miejsce oraz ważne dla każdego zasady i wartości. Rewirem jest dom, mieszkanie, kraj, praca, związek, małżeństwo. Rewirem jest też sposób, w jaki żyjemy, jak wykonujemy swoją pracę czy realizujemy zadania. Nieustannie wyznaczamy granice swojego rewiru i robią to też inni. Ujmując nasze wzajemne relacje biologicznie można powiedzieć, że nieustannie toczą się między nami „walki” o wyznaczenie granic rewiru, czyli o postawienie na swoim. Jeśli na przykład lubię porządek, a mój partner ma inne do niego podejście, ten obszar naszego wspólnego życia może stać się przedmiotem naszej walki rewirowej. W naturze każda rodzina zwierzęca ma swój rewir, o który dba, ponieważ w rewirze zdobywa pożywienie, tam przychodzą na świat młode, tam dorastają i po jakimś czasie zwykle odchodzą, by budować swój rewir.

Gdy zwierzę traci rewir, boi się czegoś lub o coś w rewirze, nie może wyznaczyć granic swojego terytorium, to w tej sytuacji nie wyda na świat potomstwa, bo gdzie by ono miało przeżyć?

kot_potomstwoWyobraźmy sobie kotkę, która w pożarze traci miejsce, w którym mieszkała i umiera jej właściciel. Kotka poszukuje swojego nowego rewiru, ale załóżmy, że jest z innych miejsc przeganiana. W tej sytuacji nie wyda na świat potomstwa, to jest zrozumiałe.

Kobieta nie jest zwierzęcą samiczką, jednak na poziomie biologicznym reaguje tak samo, według ewolucyjnie wypracowanych procesów. W sytuacji zwierzęcia, zagrożenie rewirowe jest konkretną sytuacją, a w przypadku człowieka wystarczy tylko odczucie, potencjalna możliwość, która spędza nam sen z powiek.

Kobieta reaguje rewirowo: odczuwa frustrację seksualną, ponieważ partner ją zdradza albo ona tylko przeczuwa to, czuje ten fakt jako potencjalną możliwość. Albo bierze udział w niechcianych praktykach seksualnych – niechcianych, ponieważ w jej domu rodzinnym seks był czymś godnym potępienia. Albo traci rewir – partnera, pracę, mieszkanie, lub tylko o to się obawia. Jest „zmuszona” do przeprowadzki do innego kraju lub właśnie wróciła do Polski, a tego nie chciała. W sensie biologicznym nie ma swojego rewiru. Przeraża ją jakaś sytuacja w rewirze, boi się kogoś: męża, szefa, konkurentki.

Rola biologiczna

Rewir może być na wiele sposobów zagrożony, to się może dziać tylko w jej wyobraźni, w jej odczuciach. Nie może postępować tak, jak chce, według swoich zasad. Tak zwana obiektywna rzeczywistość może z boku wyglądać inaczej, jednak sytuacja biologiczna każdej osoby determinowana jest przez jej odczucia, a nie przez fakty. Przeżyte konflikty rewirowe uczynią z kobiety kobiecej męską kobietę, która nie wyda na świat potomstwa.

To samo dotyczy mężczyzn – w konfliktach rewirowych ulega zmianie ich biologiczna rola, stają się kobiecymi mężczyznami. Tak więc, nawet gdy ktoś „wygląda na kobietę” lub „wygląda na mężczyznę”, to nie wiemy, jaką pełni rolę biologiczną, a mamy ich według Germańskiej cztery: kobietę kobiecą, kobietę męską, mężczyznę męskiego i mężczyznę kobiecego.

Utrata własnej wartości z powodu utraty

Inną przyczyną niepłodności jest „utrata własnej wartości z powodu utraty” – ważnej dla kogoś osoby, ukochanego zwierzęcia, a w tym biologicznym programie reagują części jajników, jąder wytwarzające hormony estrogen i testosteron. Nieznaczne obniżenie ich poziomów uniemożliwia prokreację. Na przykład kobieta traci matkę i uważa, że nie opiekowała się nią wystarczająco dobrze. Mężczyzna na skutek rozstania z partnerką traci dobry kontakt z dziećmi. Odczuwa to bardzo głęboko. W tej sytuacji dochodzi do zaniku komórek jajników i jąder, spada więc poziom produkcji estrogenów i testosteronu. Ten spadek może być nieznaczny, jednak biologicznie jest skuteczny. Ktoś, kto odczuwa prokreacyjny spadek swojej wartości nie może zostać rodzicem.

Obawa o przetrwanie

Podobnie skutkuje odczucie mieszkanie_kredyt hipoteczny „konfliktu egzystencjalnego”, czyli obawy o chleb codzienny, o możliwość wyżywienia rodziny. Tak może się stać w przypadku znaczących zobowiązań finansowych. Rodzina obciążona jest kredytem hipotecznym, co dziś często się zdarza: „teraz mamy własne mieszkanie, co prawda na kredyt, ale moglibyśmy pozwolić sobie na dziecko. Próbowaliśmy tak długo i nic…” W tej reakcji biologicznej reaguje przysadka mózgowa, sterująca poziomem wydzielania prolaktyny i ciąża nie jest już możliwa, ponieważ nie można będzie wyżywić młodego osobnika.

Potrzeba partnera

Kiedy kobieta odczuwa względem swojego partnera, że jest „wstrętnym dziadem” albo że zachował się w absolutnie niewybaczalny, podły sposób – nie zajdzie w ciążę, ponieważ jajowody staną się niedrożne. I ta reakcja ma sens, ponieważ kobieta potrzebuje partnera, który stworzy rewir dla niej i potomstwa, bezpieczny i ciepły. A jak miałby to zrobić wstrętny dziad?

Czy się uda?

Umięśnienie macicy z kolei zareaguje w odczuciu obawy o możliwość wydania na świat potomstwa, na silne pragnienie bycia matką z jednoczesną obawą, czy to się uda. Mięśniaki miałyby spowodować, że ciąża i poród przebiegną sprawnie. Jednak jeśli kobieta zbyt długo jest w tym konflikcie, zbyt długo tak biologicznie reaguje, tkanka mięśniowa powiększa się i sytuacja wymyka się spod kontroli. Inną sytuacją jest decydowanie się na dziecko w późniejszym wieku, ponieważ wtedy pojawia się presja czasu. Obawa o możliwość zajścia w ciążę wzmaga się i … biologiczny program startuje.

Liczy się myśl, emocja czy rodzaj stresu…

Nie każda kobieta czy mężczyzna, którzy doświadczają opisanych sytuacji, mają kłopot z prokreacją. Mamy wiele przypadków, gdy na przykład w rodzinach na skraju ubóstwa rodzi się dużo dzieci. Jak to wyjaśnić? Nie sytuacja powoduje reakcję danego narządu, a odczucie, myśl, emocja czy rodzaj stresu – nazw wyzwalacza biologicznej pomocy Natury jest wiele.

Mamy taką sekwencję:

A – sytuacja, która nas spotyka;

B – nasza interpretacja tej sytuacji, interpretacja subiektywna, charakterystyczna tylko dla nas;

C – reakcja narządowa, zawsze sensowna i zgodna z naszym odczuwaniem. To odczucie uruchamia program narządu, ponieważ potrzebujemy jakichś zasobów biologicznych, by sprostać trudności życiowej. samotność

Teraz przykład: A (sytuacja) – wyprowadziliśmy się za granicę, tam mamy dobrą pracę i perspektywy. To była racjonalna decyzja, tak należało postąpić, jednak… B (subiektywne odczucie) – nie czują się tu, jak u siebie, to nie jest moje miejsce, nie mój rewir. W kraju zostawiłam rodzinę, tęsknię za nimi, tutaj jest wygodnie, ale nie jestem u siebie. Następuje C (reakcja narządowa) – na skutek odczucia „utrata rewiru” reaguje szyjka macicy oraz wieńcowe naczynia żylne i zmienia się moja sytuacja biologiczna – od teraz jestem kobietą męską i nie wydam na świat potomka.

 

Zanalizuj swoją sytuacją rewirową

Podane przykłady są uproszczone, w konfliktach rewirowych konieczna jest analiza całej sytuacji rewirowej danej osoby, jej ręczność, wiek, poziom hormonów. Jest tu wiele zależności. W ogólnym jednak zarysie reakcje biologiczne tak przebiegają. Są w harmonii z naszym stanem emocjonalnym.

Pierwszym krokiem w biologicznej terapii każdego programu pomocy Natury jest opisanie tego konfliktowego stanu odczuwania, wydobycie go spod tak zwanej wersji oficjalnej. Pomocnym może być wykład na temat konfliktów rewirowych: https://www.youtube.com/watch?v=IDUwiA0iWXU&t=14s

Tak więc przyczyn niepłodności jest kilka. Do pewnego momentu są to odwracalne reakcje narządowe, dlatego warto jak najszybciej działać: zanalizować swoją sytuacją rewirową i ją „naprawić”. Germańska Medycyna w tak odmienny sposób interpretuje wszystkie objawy i nigdy nie rozkłada bezsilnie rąk.

 

Autorem tekstu jest Małgorzata Paluch

Małgorzata Paluch_Nowa medycyna germańska_Agata Swornowska_śwaidomość_choroba

Sprawdź wywiad z autorką artykuły – „Rozmowy z mistrzami”

Terapeutka 5 Praw Natury. Potrafi diagnozować pacjentów na podstawie tomografii komputerowej mózgu i biorezonansu biologicznego. Jest specjalistą Germańskiej Nowej Medycyny. Jej terapia polega na precyzyjnym odnalezieniu przyczyny każdej choroby, opracowaniu możliwej konfliktolizy, czyli sposobu zakończenia aktywności biologicznego konfliktu (zmiany życiowe, eliminacja czynników utrzymujących aktywność biologicznego konfliktu), wsparciu w procesie zdrowienia. Prowadzi seminaria Germańskiej Medycyny i szkolenia tematyczne (www.kwantomed.pl)

#KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

four × four =

Zaangażuj sie
#INTENCJA NA TEN MIESIĄC #One Energy TV #NEWSLETTER #NIE PRZEGAP #POPULARNE