X

Głupie miny? Nie, to joga twarzy!

W twarzy jest ponad 50 mięśni. Niczym nie różnią się one od pozostałych – nieużywane wystarczająco często, wiotczeją. Dlaczego więc ćwiczyć tylko dolne lub górne partie ciała, zapominając o tym co oglądamy codziennie rano w lustrze?

W trosce o jędrność, elastyczność i koloryt skóry, po prostu o jej wygląd, warto sięgnąć po jogę twarzy.

Zdaniem Eddiego Sterna, jednego z pierwszych nauczycieli Seniorów Ashtanga Jogi, zrelaksowana twarz jest najlepszym sposobem na zachowanie młodego wyglądu.

Za pomysłodawczynię face yoga uznaje się Annelise Haegen, która zaproponowała prosty i nieinwazyjny sposób, by cofnąć czas.

To holistyczne ćwiczenia oddechowe połączone z masażem i odpowiednimi ruchami.

Trochę danych
Badania dr Murad’a Alam’a z Northwestern University, wykazały, że 20 tygodni regularnych treningów jogi twarzy (codzienne 30-minutowe serie przez 8 pierwszych dni, a następnie ćwiczenia co drugi dzień) odmładza średnio o 2 lata.

Głupie miny?

Patrząc z boku na ćwiczących jogę twarzy można pomyśleć, że „stroją głupie miny”. Na tym to jednak polega – na robieniu odpowiednich min, a dokładniej na rozkurczaniu poszczególnych mięśni, a następnie ich napinaniu. Mobilizujemy mięśnie poprzez uśmiechanie się, skręcanie ust, poruszanie policzków, wyciąganie języka czy poruszanie brwiami.

Co zyskasz?

Regularna praktyka jogi twarzy to szereg korzyści. Działa ona jak zabieg odmładzający i relaksujący, zapewniając:

-usprawnienie przepływu krwi
– dotlenienie skóry i mięśni
– wzmocnienie sprężystości skóry
– redukcję głębokości zmarszczek
– zapobieganie powstawaniu nowych zmarszczek
– modelowanie owalu twarzy
– poprawę napięcia, jędrności i elastyczności skóry
– spowolnienie procesów starzenia
– promienny wygląd
– walkę z obwisłymi policzkami, podwójnym podbródkiem

Joga twarzy działa też jak inne ćwiczenia oddechowe – uspokaja, redukuje stres, łagodzi napięcie.

Zaczynamy…

Pamiętaj! Joga twarzy jak każde inne ćwiczenia wymaga rozgrzewki i przygotowania. Należy rozgrzać i rozluźnić twarz. Wykonaj kilka ruchów szczęką, a opuszkami palców zrób delikatny masaż. Dla lepszego efektu możesz nałożyć na twarz oliwkę lub delikatny krem.
Warto przed treningiem zadbać o odpowiednie wyciszenie, a także wyprostować sylwetkę.

Dla ułatwienia, zwłaszcza na początku, dobrze wykonywać ćwiczenia przed lustrem, co umożliwi nam stałą obserwację i kontrolę ruchów mięśni.

Jak często?

Instruktorzy jogi zalecają codzienne ćwiczenia – przez 10 minut rano i wieczorem. Oczywiście dla najlepszych efektów należy trenować regularnie. Zakres ćwiczeń jest szeroki i wiele z nich można wykonać w dowolnej chwili, zatem warto wykorzystać okazję i poćwiczyć w samochodzie czy przed ekranem komputera.

Jak ćwiczyć?

Joga twarzy to całe bogactwo pozycji.

Trzmiele – w tym ćwiczeniu imitujemy jednocześnie przeżuwanie, wydychanie powietrza, a przy tym pomrukujemy. Angażujemy tu policzki, usta, mięśnie żuchwy.

Marilyn – ćwiczenie polegające na „posyłaniu pocałunków”, dzięki czemu uzyskamy pełniejsze usta o wyraźnym konturze.

Satchmo – wciągamy powietrze do ust, tak żeby wypchały się policzki. Następnie staramy się przesyłać to powietrze z jednej strony na drugą.

Uśmiech Sfinksa – działa na pionowe zmarszczki wokół ust. Podnosimy kąciki ust, a jednocześnie zachowujemy nieruchome spojrzenie. Efektem jest delikatny uśmiech na co dzień.

Hinduska tancerka – pozwoli zmniejszyć worki pod oczami. Głowę ustawiamy prosto i nie obracając jej patrzymy jak najdalej na przemian w prawo i lewo. Następnie z zamkniętymi oczami „patrzymy” na czubek nosa przez ok. 5-10 sekund.

Twarz lwa – rozciąga wszystkie mięśnie twarzy. Kolejno wykonujemy wdech i naprężamy całe ciało (przede wszystkim mięśnie twarzy) i zaciskamy pięści. Następnie wydech i wystawiamy język, zakręcamy oczami i otwieramy dłonie, i zastygamy w tej pozycji przez ok. 10 sekund. Ważne aby napinać i obkurczać mięśnie twarzy, uwalniając je od nacisków i napięć.

Zdziwione oczy – pracując tylko powiekami, nie unosząc brwi i nie marszcząc czoła, szeroko otwieramy oczy.

Podniesione czoło –marszczymy czoło. Następnie kładziemy opuszki palców u nasady brwi i staramy się nimi wygładzić zmarszczki kierując je do skroni.

Przeciwko „kurzym łapkom” – uśmiechamy się, a na zmarszczkach wokół oczu kładziemy opuszki palców (wskazujący i środkowy nad okiem, serdeczny i mały poniżej oka). Powstałemu naciskowi przeciwstawiamy się poprzez naprężanie partii mięśni pod oczami i staramy się włączać inne partie mięśni twarzy.

Napięte usta – otwieramy usta i wykonujemy ruch, jakbyśmy chcieli sięgnąć nimi mocno do przodu. Jednocześnie stawiamy opór dłońmi przyłożonymi do policzków (nasada dłoni na policzku, palce zwrócone w stronę uszu).

Ptaszek – wzmacnia mięśnie podbródka, szyi i brody.
Kolejno: przekręcamy głowę w lewo, unosimy podbródek, patrzymy na sufit, rozchylamy usta, dotykamy językiem górnego podniebienia, przełykamy ślinę.
Wracamy do pozycji wyjściowej i powtarzamy schemat patrząc w prawo.

#KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

fourteen − 6 =

Zaangażuj sie
#HOROSKOP #INTENCJA NA TEN MIESIĄC #One Energy TV #NEWSLETTER #NIE PRZEGAP #POPULARNE
0