X

JAK NIE TRACIĆ MOTYWACJI W DĄŻENIU DO CELU

Osiąganie założonych celów nierozerwalnie łączy się z kwestią motywacji. A motywacja to temat dość kontrowersyjny i indywidualny. Dlaczego czasem ją tracimy i jak możemy ją odzyskać?

Utrata motywacji to tak naprawdę chwila zwątpienia w ustalone plany, cele, marzenia. Zwątpienia w ich sens i zwątpienia w siebie. Skąd ten nagły brak wiary? Może to po prostu sygnał, który podpowiada, że to wcale nie jest właściwy kierunek działania? Może warto się zastanowić, przeanalizować inne scenariusze, pomyśleć, czy zakładany plan jest wciąż aktualny?

Cele na ogół ustala się długoterminowo. Tymczasem prawda jest taka, że my nieustannie się zmieniamy. Na bieżąco zmieniają się też realia wokół nas i nasze oczekiwania. W momencie, w którym podejmujemy decyzje jesteśmy kim innym niż w momencie ich realizacji. Być może więc ustanowienie dalekiego celu ogranicza nasze wyobrażenie o tym, jak chcemy żyć? Być może najlepiej jest działać po prostu w zgodzie z samym sobą – tak, by każdego dnia robić najwięcej i najlepiej, jak się potrafi? Zmieniać cele tak, jak zmieniamy się my? Modyfikować je i przystosowywać do nowych okoliczności? Czy bowiem dążenie do czegoś, co już dla nas nie jest w pełni aktualne nie spowoduje frustracji i właśnie utraty motywacji?

Stawianie celów od razu warunkuje sposób działania. Więc najważniejsze jest, aby jasne było dla nas to, dokąd i którędy mamy podążać. Jeśli zarówno cel jak i droga będą dla nas jasne i klarowne, to nic nas nie będzie w stanie powstrzymać przed jego osiągnięciem, a motywacja nie będzie słabnąć. Jest to zupełnie inna jakość działania. Tak ważne jest więc ciągłe monitorowanie prawidłowości wyznaczonych planów, ciągłe stawianie sobie pytań. Czy wciąż są to nasze cele? Czy to, co przyniosą to jest to, czego naprawdę od nich oczekujemy? Czy mamy pewność, że to, co robimy, jest dla nas właściwe, odpowiednie?

O wiele ciężej jest bowiem znaleźć odpowiedni, naprawdę odpowiedni dla nas cel, niż go zrealizować. I o wiele ważniejsze jest znalezienie źródła naszej decyzji, źródła naszej motywacji, niż doszukiwanie się sztucznych sposobów na dążenie do rzeczy, które tak naprawdę nie są nam do niczego potrzebne. Realizacja odpowiedniego dla nas celu nigdy nie będzie się wiązać z brakiem motywacji, ponieważ tę będziemy mieć w sobie. Poszukiwanie jej u innych nigdy nie będzie dobrym pomysłem, ponieważ to wiara w sens tego, co robimy jest jej głównym, podstawowym, naturalnym źródłem. Po prostu sama produktywność jest najlepszą motywacją. Odpowiedź na pytanie „co ja mogę zrobić dla innych?” spowoduje, że zaczniemy szukać jej w sobie, a nie na zewnątrz, u innych. To w sobie  znajdziemy zarówno kreatywność, jak i siłę na realizację naszych planów. A efektywność, sukces i spełnienie przyjdą same w dalszej kolejności.

Autor: Robert Zagożdżon

#KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

12 − two =

Zaangażuj sie
#HOROSKOP #INTENCJA NA TEN MIESIĄC #One Energy TV #NEWSLETTER #NIE PRZEGAP #POPULARNE
0