X

Jak zaprosić do siebie Zwierzęta Mocy – 9 sposobów

Na niektórych działają piękne sentencje czytane co rano przy kawie. Inni wolą spacer po lesie, afirmację do lustra lub jogę o świcie w zaspanej sali z kolorowymi matami. Jest też grupa osób, która swoje samopoczucie reguluje z pomocą duchów opiekuńczych, jakimi są Zwierzęta Mocy. Każda z tych metod jest efektywna i idealna, by wejść w siebie i usłyszeć wewnętrzny głos. Zwierzęta Mocy jednak mają w sobie szczyptę magii i szamańskiej tajemnicy, która ubarwia dzień niesamowitością.

Krótko mówiąc Zwierzęta Mocy to po protu jedna z metod rozwoju duchowego, która pomoże Ci uspokoić się, zrównoważyć emocje, nakarmić się chęcią działania, inspiracją czy odwagą. Zobacz jak z niej korzystać.

W artykule Czy Zwierzęta Mocy naprawdę istnieją?” przedstawiłam dwie drogi komunikacji ze Zwierzętami Mocy. Albo to my je wołamy i prosimy o pomoc, albo one przychodzą same, bo mają nam coś ważnego do przekazania. W tym artykule podzielę się kilkoma ćwiczeniami, które pomogą przywołać do ciebie Zwierzęta Mocy.

1. Przytul się do misia

Bywa, że mamy słabsze dni i potrzebujemy podniesienia na duchu. Wtedy przyzywamy swojego opiekuna, w którego futro, skrzydła możemy się schować. To ćwiczenie działa na całe ciało i emocje. Gwarantuję, że po nim poczujesz się znacznie lepiej.

Po pierwsze pozwól sobie na słabość. Możesz to zrobić w samotności kiedy nikt nie widzi i nie komentuje, nie radzi. Zamknij za sobą drzwi, weź ciepły koc, zgaś światło lub zapal przytulną małą lampkę lub świecę. Otul się kocem i połóż się lub usiądź wygodnie. Zamknij oczy i wyobraź sobie, że jesteś w tej przestrzeni ze swoim Zwierzęciem Mocy: Wilkiem, Pumą, Niedźwiedziem lub Smokiem albo Jastrzębiem. Wiesz, że on wysłucha wszystkiego. Niech koc będzie jego futrem, skrzydłami, ciepłą sierścią. Poczuj jego obecność. Oddaj się mu w opiekę, pozwól sobie na słabość, bo to Ono trzyma teraz przestrzeń dla ciebie. Możesz się w niej rozsypać w płaczu czy krzyku. Twoje Zwierzę Mocy jest przy tobie i wspiera. Mów, co potrzebujesz z siebie wyrzucić. Płacz jeśli jest to ta chwila, wyj jeśli masz ochotę. Zezłość się i wykrzycz cały gniew i rozczarowanie. Niedźwiedzi lub wilczy koc przyjmie wszystko z cierpliwością i miłością.

Po jakimś czasie przyjdzie uspokojenie i błogość. Zechcesz jeszcze bardziej wtulić się w magiczny koc Zwierzęcia Mocy i podziękować że było z tobą. Spokojnym oddechem budujesz się na nowo. Zapraszasz harmonię i cechy tego Zwierzęcia, które ciebie wspierało: dostojność, spokój, cierpliwość, odwagę, niezłomność. To, co potrzebujesz. Po skończonym ćwiczeniu strzep koc na balkonie lub wrzuć go do pralki. Niech złe emocje, które oddałeś mu, zostaną oczyszczone.

To ćwiczenie pozwala tobie okazać słabość, bezradność, frustrację w bezpiecznym otoczeniu i towarzystwie. Nie musisz wtedy wyobrażać sobie Niedźwiedzia. Możesz to zrobić w samotności. Ale z Niedźwiedziem będzie raźniej. Nie będziesz z tym sam. Dodam jeszcze, że czasem tym Niedźwiedziem okaże się człowiek, który wejdzie do pokoju i położy dłoń na twoich plecach. By wesprzeć i po protu być przy tobie. Bezinteresownie.

2. Wzmocnij pewność siebie

Pewne sytuacje przerastają nas, wydają się nie do przejścia. Egzamin, rozmowa o podwyżce, konfrontacja z partnerem czy nielubianą znajomą. Zwierzęta Mocy mogą wtedy wesprzeć. Wystarczy poczuć, że ma się je za sobą, wokół siebie, jak stado, które szczerzy zęby, by ciebie bronić. Tu działa wyobraźnia. Na pięć minut przed konfrontacją lub na jej początku (jeśli jest niespodziewana) daj sobie chwilę, by przywołać swoje stado. Wyobraź sobie, że przychodzą Wilki lub za twoimi plecami staje na dwóch łapach Niedźwiedź albo Smok zieje ogniem. Może nawet być zabawny, jak Smoczyca ze „Shreka”. Chodzi o to, byś swoją wyobraźnią stworzył równoległy świat, który wspiera cię w tej ciężkiej sytuacji. Rozładowuje napięcie, dystansuje do osoby, z którą masz się zmierzyć. Dzięki temu zabiegowi wychodzisz emocjonalnie z trudnej sytuacji i stajesz obok. Jak jej twórca. Wychodzisz z emocji.

W pewnej ceremonii Zwierząt Mocy do mojej pacjentki przyszły Lwy. Całe stado, uznając ją za jedną z nich. Powiedziałam jej, że to jej moc, że jest królową, Siostrą Lwów i kiedy musi zmierzyć się z czymś, niech je przywoła. Taka była wiadomość od nich. Świadomość tego, że Lwy ją chronią – te wyimaginowane, duchowe – sprawiły, że dziewczyna wyprostowała plecy, a wyraz jej twarzy zmienił się diametralnie. Fizycznie poczuła w sobie siłę lwiej siostry. Przypomniała sobie nawet, że w przeszłości nosiła ubrania we wzory dżungli, np. w panterkę. Partner nie lubił tych ubrań, więc z nich zrezygnowała. Przypominając sobie moc lwiej siostry postanowiła wrócić do ubrań, które tak lubiła. Tego samego dnia, wyobrażając sobie i czując obecność Lwów przy sobie skonfrontowała się z nieprzyjemnym partnerem. Wreszcie postawiła granice.

3. Nie jesteś sam

Jeśli zaczynasz pracę ze Zwierzętami Mocy, zrób sobie pewien trening przez kilka dni. Otaczaj się energią swoich Zwierząt Mocy. Czytaj o nich, wyobrażaj sobie, że są wokół ciebie, rozmawiaj z nimi jakby były z tobą. Mają być z tobą zawsze i wszędzie. W myśli komentuj z nimi widok za oknem, przytulaj się do nich, gdy jesteś zmęczony. Biegaj po lesie, czując ich oddech za sobą. Zobaczysz jak Ci się zmieni chód i pojawi pewność siebie. Jak zapomnisz o przyziemnych sprawach i wejdziesz pewniej w świat duchowy, świat swojej wyobraźni, która zmienia wszystko.

Mam przyjaciółkę, z którą „mieszka” Jeleń. Ma swoje imię, ulubioną herbatę i ciastka. Informuje ją, że wychodzi i odwiedza na przykład mnie. Lubi zakładać choinkowe lampki na rogi. Ma swoją charyzmę i cechy charakteru. Jest Istotą, Domownikiem, z którym jest ciekawiej. Spróbuj, zobaczysz jak twoje mieszkanie i życie nabierze dodatkowych kolorów.

4. Zatańcz ze mną

Kiedy pracujesz ze swoją kobiecością, męskością, cechami charakteru, możesz zaprosić do siebie te cechy, które w twoim mniemaniu są tobie potrzebne, by poczuć się lepiej. Jest na to dobre ćwiczenie – taniec ze Zwierzęciem Mocy. Na kartce napisz te cechy charakteru, które według ciebie uszczęśliwiłyby cię. Na przykład „potrzebuję sprytu, by tę trudną sprawę rozegrać jak najlepiej” (piszesz Spryt), albo „chciałbym mieć większą grację” (piszesz Gracja). Obok tego słowa dopisz lub narysuj to Zwierzę Mocy, które jest dla ciebie uosobieniem tej cechy. Na przykład Lis czy Wiewiórka to spryt, a gracja to Kot lub Czapla.

Włączasz muzykę i zamykasz oczy. Tańczysz, tańczysz i gdy już jesteś rozluźniony, zapraszasz Zwierzę Mocy do tego tańca. Może przyjść z daleka, zza horyzontu lub pojawić się nagle obok ciebie. Może to być Zwierzę, które napisałeś na kartce lub zupełnie inne, które chce ci dać coś innego, co faktycznie jest ci potrzebne np. akceptację siebie lub poczucie humoru. I tańcz z nim, wygłupiaj się. Wyobraź sobie w tańcu, że przeistaczasz się w to zwierzę. Oprócz dobrej zabawy nabierzesz lepszego humoru, rozluźnisz zastałe miejsca w ciele, zrzucisz zmartwienia i blokady. Po prostu dobrze się zabawisz wychodząc z szarej codzienności. A spryt i gracja będą z tobą, tak jak twoje Zwierzęta Mocy. Jestem pewna, że pojawi się w głowie sprytne rozwiązanie nużącej cię sytuacji, a po tańcu twoje ruchy nabiorą gracji i lekkości.

5. Zapraszam Cię

Możemy zawołać Zwierzę Mocy nieokreślone. Masz problem i potrzebujesz wskazówki? Idź wtedy w podróż (w medytacji, fizycznie do lasu, nad jezioro, w naturę) i poszukaj Zwierzęcia Mocy, które do ciebie przemówi. Kiedy przyjdzie, porozmawiaj z nim w sercu. Usłyszysz odpowiedzi.

6. Kim jesteś?

To ćwiczenie na „duchową percepcję”: spróbuj odgadnąć Zwierzę Mocy znajomych lub przechodniów, pracowników. Zobacz w nich dane zwierzę, ich cechy, dobre i złe. Taki trening pomoże Ci w relacjach z innymi. Jeśli masz problem z partnerem, zobacz w nim jego Zwierzę Mocy. Może twój partner jest Mustangiem, który potrzebuje więcej przestrzeni albo trzeba go oswoić, zlikwidować lęk przed bliskością. Traktuj go jakby był tym zwierzęciem. Może nie dawaj mu siana na kolację, ale traktuj jak dzikie zwierzę, które małymi krokami oswaja się, przyzwyczaja do ciebie. Uszanuj na przykład jego potrzebę wyjścia samemu, spędzenia czasu tylko ze sobą, bez tłumaczenia i meldowania się co godzinę. Nie wypominaj mu tego tylko pozwól mu na wolność i swobodę. Bo jego natura tego potrzebuje. Mustang nie znosi uzdy i lejców. Jeśli ma problem z okazywaniem uczuć lub boi się bliskości – małymi krokami ucz go tego. Zostawiaj ciepłe liściki przy śniadaniu, mów o swoich potrzebach przytulenia czy wysłuchania, pokaż jak mówi się o uczuciach. Obejrzyjcie wspólnie film Disneya „Mustang”, byście wspólnie zobaczyli swoje cechy w tym Zwierzęciu. Może zrób mu prezent i zapisz go na lekcję jazdy konno. Bezpośredni kontakt z fizycznym, realnym Zwierzęciem Mocy uzdrawia błyskawicznie.

To ćwiczenie podobnie działa w relacji z Przodkami. Jeśli masz jakąś sprawę rodową do rozwiązania, niech dana osoba z rodu przyjdzie do Ciebie w postaci Zwierzęcia Mocy. W medytacji czy śnie. Jego zachowanie metaforycznie pokaże ci, gdzie w tej komunikacji jest blokada, problem do rozwiązania. I od razu w medytacji, śnie będziesz mógł zareagować na to. Najlepiej z pozycji serca. W ten sam sposób, jako metafora w postaci Zwierzęcia Mocy, mogą przyjść do ciebie sytuacje czy problemy do rozwiązania.

7. Podaruj coś

Zwierzęta Mocy, jak każde duchy, lubią prezenty. Dlatego dawaj im prezenty bezinteresownie i gdy o coś prosisz. Kiedyś w przedszkolu moich dzieci rodzice mieli wystawić Czerwonego Kapturka jako niespodziankę dla przedszkolaków. Postanowiłam wcielić się w przedstawieniu w Wilka, by oddać w ten sposób hołd jednemu z moich Zwierząt Mocy. Szycie kostiumu, uczenie się roli, sam występ i ubranie się w wilczy strój był dla mnie rytuałem zjednoczenia z tym Zwierzęciem.

Pomagaj zwierzętom, nie przechodź obojętnie gdy są krzywdzone. Oddając na aukcję dla uratowanych koni swoje książki nie spodziewałam się, że parę dni później Koń przyjdzie do mnie i „podyktuje mi” Kartę Zwierząt Mocy z jego przesłaniem.

8. Spotkanie we śnie

Jeśli śnisz i potrafisz działać w snach – zaproś do nich Zwierzę Mocy. To idealna przestrzeń na komunikację z nimi. I nie bój się jeśli Wilk chce cię zjeść. Pozwól mu na to lub zapytaj dlaczego chce to robić. Jesteś we śnie, żadna krzywda fizyczna cię tu nie spotka. Bo jesteś duchową zjawą tak samo jak Zwierzę Mocy czy inni bohaterowie snu. Odgrywacie pewne sceny by sobie coś uświadomić i pozałatwiać coś, co w rzeczywistości musi być zrobione. Działasz w innym wymiarze, ale ma to wpływ na codzienność.

9. Ceremonia Zwierząt Mocy

By głębiej wejść w świat Zwierząt Mocy polecam ceremonie skierowane na kontakt z nimi. Trwają czasem parę godzin. Pracujemy w nich nad wieloma aspektami sytuacji, w której się znalazłeś, twoimi cechami, które cię blokują, twoim potencjałem, by w końcu wyciągnąć go na światło i dać mu życie. Stawiasz na początku intencję, a Zwierzęta Mocy prowadzą, by tę intencję ziścić. Używamy takich narzędzi, które są dla ciebie najlepsze: muzyka, kamertony, masaż, kamienie, rośliny czy mantry lub mudry. Czasem przychodzą nieoczekiwane narzędzia, które tylko otwierają nas na nowe horyzonty pracy w energią. Bo wszystko jest magią i energią.

Autor: Dora Rosłońska

Ilustracje do artykułu wykonała Lucy CampbellDora Rosłońska

Dora Rosłońska autorka książki „Przebudzenie Lisicy. Uświadomienie własnej kobiecości dzięki Zwierzętom Mocy” oraz bajki dla dzieci „Kto spełnia marzenia w lesie”. Scenarzystka i dziennikarka, tłumaczka książek Sandry Ingerman i Kieshy Crowther na język polski. Od lat zgłębia prawdy i metody szamanizmu, które wykorzystuje we współczesnym życiu, by pomagać sobie i innym odkryć naturalny potencjał kreacji i wiary we własne możliwości. Propaguje kontakt ze Zwierzętami Mocy i czerpanie z ich mądrości i wsparcia w codziennym życiu.

#KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

sixteen + 9 =

Zaangażuj sie
#INTENCJA NA TEN MIESIĄC #One Energy TV #NEWSLETTER #NIE PRZEGAP #POPULARNE