X

Mindful Eating, czyli jedz z pełną świadomością

Gdyby ktoś spytał czym jest jedzenie to pewnie powiedzielibyśmy, że to jedna z codziennych czynności. Właśnie – „jedna z”. Obecnie w natłoku spraw i zadań posiłki stały się kolejnym zadaniem, często wykonywanym jednocześnie albo w tle. Jemy bo musimy, bo wiemy, że trzeba, ale zaniedbujemy to, „jak jemy” Nie skupiamy się na tym jak wygląda ta czynność.

Bo pomyślmy przez chwilę jak wyglądają nasze posiłki (oczywiście nie wszystkich i nie zawsze, ale pewnie każdy miał taki dzień). Rano szybkie śniadanie, trochę w biegu, bo przecież już zaraz musimy wyjść z domu, a jeszcze nie jesteśmy gotowi. W pracy szybki lunch, bo obowiązki czekają albo nawet jedzenie przy biurku, między jednym mailem, a drugim. Wieczorem będzie spokojniej, bo przecież już mamy czas dla siebie – ale czy na pewno. Kolację też z jemy w biegu, albo właśnie w tle.

W naszym jedzeniu jako czynności brakuje uważności. Jemy bo wiemy, że trzeba, ale nie jest to czynność, której poświęcamy w pełni swoją obecność.

Jak to naprawić? Wdrażając filozofię Mindful Eating, czyli świadomego jedzenia.

Żeby jednak wdrożyć zmiany musimy wiedzieć co robimy źle.

Zwolnij tempo

Obecnie posiłek nie jest już celebrowany jak przed laty. Jemy szybko pochłaniając kolejne kęsy, po czym okazuje się, że nagle odczuwamy skutki przejedzenia. Wszystko dlatego, że nie daliśmy naszemu organizmowi dojść do głosu. Ważne zatem, aby zwolnić tempo. Jedzenie to nie wyścig. Jedzmy powoli, przeżuwając wielokrotnie każdy kęs (a nie przełykając), skupiając przy tym naszą uwagę na smaku, zapachu. Słuchajmy naszego organizmu i obserwujmy odczucia płynące z ciała. To ono powie nam stop. O ile oczywiście damy mu taką szansę.

Czy na pewno jestem głodny?

Bardzo często po jedzenie sięgamy nie dlatego, że faktycznie jesteśmy głodni i nie w porach, kiedy powinniśmy. Decydują o tym nasze emocje, bo po prostu zajadamy stres, złość, frustrację czy smutek. Czyli jemy bo tak podpowiada nasz umysł, a nie ciało. Chcąc jeść prawdziwie uważnie musimy słuchać ciała – tego jakie wysyła sygnały związane z głodem.

Ulegając emocjom często też sięgamy po to, co emocjonalnie przyjemne, ale niekoniecznie zdrowe. Klasycznym przykładem są słodycze, które uważamy za idealny lek na zmartwienia.

Odrzuć multitasking

Wielozadaniowość to coś czego się od nas wymaga i często tak właśnie działamy. Niestety dotyczy to także posiłków. Bywa, że jemy dosłownie w biegu, np. zmierzając na spotkanie. Często jednocześnie wykonujemy inne czynności – oglądamy serial, czytamy gazetę, rozmawiamy przez telefon, przeglądamy internet. To wszystko rozprasza naszą uwagę i sprawia, że nie skupiamy się w pełni na posiłku (bywa, że nie skupiamy się na nim wcale i nagle dziwimy się, że talerz jest już pusty). Tymczasem on powinien być w danym momencie jedyną czynnością jaką wykonujemy i jemu powinniśmy poświęcić w pełni naszą uwagę. Skoncentrować wszystkie zmysły na talerzu – poczuć zapach, dostrzec kolory, może dotknąć i oczywiście smakować, w pełni czując smaki, ale też zwracając uwagę na konsystencję czy temperaturę.

Jednocześnie warto też spojrzeć na posiłek nie tylko jako na końcowy efekt, który widzimy na talerzu, ale też na składniki, które zostały wykorzystane (skąd pochodzą, czy są ekologiczne itp.) i kto przygotował posiłek. Sięgnijmy do Ajurwedy, według której każdy posiłek ma określoną energię nadaną właśnie przez osobę, która go przygotowała.

Sprawdź „Ajurweda: kuchnia Twoją świątynią”

Celebruj posiłek

Ważne jest także otoczenie w jakim jemy. Nie jedzmy byle jak i byle gdzie, na stojąco lub na kanapie. Usiądźmy przy nakrytym stole, zwróćmy uwagę na to, jak on wygląda, czy jest czysty, z jakiej zastawy jemy. To wszystko wpłynie na jakość naszego posiłku. Nie bez powodu mówi się, że jemy także oczami – i nie dotyczy to tylko wyglądu samej potrawy, ale też szerzej sposobu podania, otoczenia. W ten sposób nawet samotny obiad będzie wyjątkowy. Zadbajmy o to, żeby każdy posiłek był momentem celebracji

Wyraź wdzięczność

Pełne lodówki, uginające się sklepowe półki, mnogość restauracji czy możliwość zamówienie posiłku do domu niemal przez całą dobę, sprawia, że nie zastanawiamy się nad tym, co mamy. Nie doceniamy obfitości. A przecież jest tyle osób, które nie mogą pozwolić sobie na normalne posiłki. Niech zatem jedzeniu towarzyszy poczucie wdzięczności, za to, że możemy cieszyć się posiłkiem.

Podsumowując Mindful Eating, czyli świadome jedzenie to skupienie się na procesie. To słuchanie swojego ciała i jego potrzeb. To powrót do celebracji posiłku, zamiast traktowania go jako zadania w tle.

#KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2 × 4 =

Zaangażuj sie
#INTENCJA NA TEN MIESIĄC #One Energy TV #NEWSLETTER #NIE PRZEGAP #POPULARNE