X

Mindfulness jak antydepresant

23 lutego obchodzony jest Dzień Walki z Depresją.

Depresja to najczęstsze zaburzenie psychiczne, a Światowa Organizacja Zdrowia określa ją jako czwartą najpoważniejszą chorobę. Szacuje się, że choruje ok. 350 mln ludzi (w samej tylko Polsce 1,5 mln).

Dotknąć może każdego, niezależnie od wieku, płci, zawodu czy sytuacji życiowej. Bardzo często jesteśmy wręcz zdziwieni, gdy okazuje się, że ktoś choruje, bo „przecież jest taki radosny”. Tymczasem szacuje się, że około 30-50 proc. ludzi chociaż raz z życiu doświadczyło zaburzenia depresyjnego.

Skala zjawiska sprawia, iż specjaliści szukają kolejnych sposobów walki z tą chorobą, która niestety ma skłonność do nawrotów (ponad połowa chorych w ciągu 2 lat od wyleczenia epizodu depresyjnego ponownie zachoruje).

Coraz częściej wśród sposobów walki z depresją podaje się praktykę medytacji uważności, czyli mindfulness.

Należy podkreślić, iż depresja jest poważną chorobą i uważność nie jest wstanie zastąpić psychoterapii czy farmakologii, która w wielu przypadkach jest niezbędna, aby pacjent mógł normalnie funkcjonować. Może być stosowana jako uzupełnienie, ale nie zamiennik. Wszelkie podejrzenia zaburzeń depresyjnych wymagają konsultacji ze specjalistą.

Wykorzystanie praktyki mindfulness w medycynie i psychoterapii sięga końca lat 70-tych XX wieku. Wtedy to profesor Jon Kabat-Zinn stworzył tzw. MBSR (Mindfulness Based Stress Reduction), czyli trening redukcji stresu oparty na uważności. Jest to precyzyjnie zdefiniowane i systemowe podejście edukacyjne skoncentrowane na pacjencie, które ma nauczyć go lepiej dbać o siebie.

Nauczyć się być tu i teraz

Uważność czyli skupienie na tu i teraz, rodzaj świadomej i nieosądzającej uwagi pomaga w radzeniu sobie z bieżącą sytuacją, także z pojawiającymi się trudnymi emocjami czy stresem. Prawdziwym jednak celem nie jest tylko chwilowe ich opanowanie, ale wypracowanie umiejętności radzenia sobie z nimi w każdej sytuacji. Chodzi o zdolność dystansowania się od automatycznych reakcji na wydarzenia, w których bierzemy udział, a także na pojawiające się wtedy myśli i uczucia. Nie ma sensu udawać, że ich nie ma, że smutek nie istnieje. Trening uważności uczy jednak przebywać z tymi uczuciami bez ich oceniania czy wartościowania, a także przekładania na to co było lub dopiero będzie, bez przywiązywania się do tego stanu. Cierpiący na depresję powinni obserwować własne myśli, ale bez nadmiernej ich analizy (co często pojawia się u chorych, tylko pogarszając ich stan). Mają nauczyć się wypuszczać myśli, czyli wyzwolić się ze skłonności uporczywego koncentrowania się na nich.

Mindfulness pozwala też osiągnąć większy wgląd w impulsy, także te które prowadzą do dysfunkcjonalnych zachowań, a jednocześnie uczy łączenia ich z towarzyszącymi myślami i emocjami.

W praktyce mindfulness bardzo ważna jest konsekwencja i regularność. Jeśli ćwiczenia mają wspomóc leczenie depresji nie mogą być podejmowane co jakiś czas, ale powinny stać się codzienną praktyką. Uważność ma być nawykiem. Tym bardziej, że może ona objawiać się w każdej czynności, którą wykonujemy.

W kontekście mindfulness w depresji, wcale nie trzeba myśleć o uważności tylko w kategorii medytacji. Badania pokazują, że nawet kilka minut dziennie w uważności ma pozytywny wpływ na zdrowie, równowagę psychiczną, mózg i relacje z innymi.

Mindfulness, co potwierdzają także badania naukowe, może być skutecznym wsparciem w leczeniu także innych zaburzeń, takich jak: przewlekły ból, uzależnienia, syndrom przewlekłego zmęczenia, wypalenie, zaburzenia odżywiania czy zaburzenia lękowe.

Mindfulness-Based Cognitive Therapy – Terapia Poznawcza Oparta na Uważności – można traktować ją jako rozszerzenie programu MBSR o pewne elementy terapii poznawczej. Prace nad programem rozpoczęły się w 1992 roku w Toronto, a zadania podjęli się Zindel Segal, Mark Williams i John Teasdale. Program skierowany jest do osób doświadczających przewlekłego obniżenia nastroju i powtarzających się epizodów depresji, a także doświadczającym lęku, niepokoju i nadmiernego stresu. Celem jest zmiana stanów umysłu, które są charakterystyczne dla zaburzeń nastroju, a jednocześnie rozwijanie nowych sposobów reagowania. To nauka eliminowania starych schematów wywołujących epizody depresji. Program zakłada ośmiotygodniowy kurs, podczas którego uczestnicy wykorzystując prostą medytację skoncentrowaną na oddechu, doznaniach z ciała lub dźwiękach oraz ćwiczenia stosowane w jodze, uczą się być bardziej tu i teraz, a więc być bardziej świadomymi i skupionymi na obecnej sytuacji. Jednocześnie uczą się, aby nie skupiać się zbytnio i nie analizować przeszłości, a także nie martwić się o to co przyjdzie. Chodzi o zdolność wywoływania i utrzymywania stanu uważności, która pomaga w utrzymaniu dobrego samopoczucia.

#KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

nineteen + sixteen =

Zaangażuj sie
#INTENCJA NA TEN MIESIĄC #One Energy TV #NEWSLETTER #NIE PRZEGAP #POPULARNE