X

Postaw na kiszonki, czyli dlaczego warto kisić żywność

Kiszonki przeżywają swój renesans. Od kilku sezonów można mówić o prawdziwym boomie na kiszone produkty, których walory smakowe, a także odżywcze, docenia coraz więcej osób.

Tym bardziej, że kisić można bardzo wiele. To już nie tylko tradycyjne ogórki czy kapusta, ale też buraki, botwinka, marchew, cebula, kalafiory, czosnek, fasola,  bakłażany, papryka. Kisić można nawet owoce, takie jak: cytryny, jabłka śliwki i gruszki. Dostępnych jest coraz więcej przepisów i inspiracji.

Warto jednak pamiętać, że kiszonka kiszonce nie równa. W produkcji przemysłowej często dodaje się środki konserwujące, a także bakterie czy inne substancje przyspieszające proces fermentacji. Dlatego też warto poświęcić trochę czasu na znalezienie dostawcy, który przygotowuje je domowymi sposobami, albo właśnie w domu zrobić je samodzielnie.

To dosyć proste. Wystarczy przygotować słój lub tradycyjną kamionkę, umieścić w niej warzywa lub owoce i zalać solanką, która ma właściwości konserwujące. Można dodać tez ziele angielskie, koper czy czosnek, a także inne dodatki, które nadadzą walory smakowe. A potem czekać i obserwować.

I to właśnie teraz, latem, gdy mamy dostęp do świeżych warzyw i owoców, warto powrócić do tradycji naszych babć, które latem z myślą o jesienno-zimowych miesiącach przygotowywały przetwory.

Dlaczego warto postawić na kiszonki?

Najprostsza odpowiedź to „Bo są zdrowe!”.

Zacznijmy od tego, że kiszonki to produkty w małym stopniu przetworzone, a na pewno przetworzone w sposób naturalny, a nie sztuczny.

Zawierają dużo witamin – C, A, E, K, witaminy z grupy B. Dzięki nim z kolei poprawia się przyswajalność żelaza w organizmie. Są także źródłem magnezu, wapnia, fosforu i potasu.

Kiszonki są niskokaloryczne. To dlatego, że podczas kiszenia zmniejsza się zawartość cukru, a zwiększa ilość wody.

Kiszonki zawierają także dużo błonnika, który pobudza pracę jelit, a jednocześnie zapobiega zaparciom. Błonnik powoduje też poczucie sytości, a tym samym wspiera w trosce o prawidłową wagę. Poza tym kiszonki zwiększają produkcję enzymów trawiennych, dzięki czemu korzystnie wpływają na przemianę materii.

To naturalne probiotyki, które pomagają zwalczać pasożyty, bakterie i grzyby.

Kiszonki chronią też przed chorobami, takimi jak: nowotwory, cukrzyca czy otyłość, ponieważ w procesie fermentacji wytwarzają się polifenole, czyli substancje, które pomocne w walce właśnie z tymi chorobami.

Zatem do dzieła! Niech rusza domowa produkcja.

#KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

nineteen + 6 =

Zaangażuj sie
#INTENCJA NA TEN MIESIĄC #One Energy TV #NEWSLETTER #NIE PRZEGAP #POPULARNE