X

Przyznaj się – co trafia do Twojego kosza?

Jak pokazują statystyki jesteśmy bardzo rozrzutni. Rocznie na całym świecie na śmietniku ląduje 1,3 miliarda ton żywności. W samej tylko Polsce wyrzucamy 9 milionów ton jedzenia. To ogromne marnotrastwo żywności, ale nie tylko. Nie zapominajmy, że za jej produkcją stoi wykorzystanie wody, energii, a także praca wielu osób. Cały skomplikowany proces sprawia, że na półki sklepowe, a potem do naszych domów, trafia to co lubimy i czego potrzebujemy w codziennej diecie. Okazuje się jednak, że wiele z tych rzeczy trafia ostatecznie do śmietnika, zamiast na talerz.

Dlaczego?
Przyczyn można wskazać kilka. Przede wszystkim nierozsądny sposób robienia zakupów. Kupujemy bez przemyślenia, impulsywnie, ulegamy promocjom, przez co do naszego koszyka trafia zbyt dużo jedzenia w stosunku do naszych potrzeb.

Winą jest także nasze przyzwyczajenie do tego, że wybieramy to co ładne i świeże, dlatego też niechętnie patrzymy na suchą kromkę chleba czy lekko sczerniałą skórkę banana, bo przecież można iść do sklepu obok i kupić świeży produkt. Powszechna dostępność jedzenia jest również tym co „nauczyło” nas marnować.

Nie bez winy są także błędy w przechowywaniu żywności oraz w przygotowywaniu posiłków – gotujemy zbyt duże porcje, które ostatecznie lądują w koszu.

 

Jak to zmienić?

Bardzo prosto, modyfikując nasze nawyki. Wystarczy, że zaplanujemy nasze menu i zgodnie z tym planem przygotujemy listę zakupów. Ważne też, żeby nie kupować na zapas i na tzw. „wszelki wypadek”

 

Wykorzystaj potencjał jedzenia

Do walki z marnotrastwem staje trend zero waste, który odnosząc się do wielu aspektów naszego życia, dotyczy także żywności. Zgodnie z nim nietaktem jest wyrzucać jedzenie, natomiast twórcze wykorzystanie tego co nam zostało staje się modne i pożądane.

Zgodnie z tym trendem szukamy sposobu jak ponownie zagospodarować to co już nie jest pierwszej świeżości, a także to co pozostało z poprzedniego posiłku lub dnia. Wymaga to trochę kreatywności, pomysłu, czasami też czasu, ale przede wszystkim chęci. Po części należy nauczyć się gotować z tego co mamy pod ręką lub przekształcać jedno danie w drugie.

 

Nie wiesz jak? Kilka przykładów

  • Suchy chleb – można wykorzystać do zrobienia grzanek, tostów francuskich lub zmielić na bułkę tartą
  • Ugotowane ziemniaki – można przerobić na placki lub knedle
  • Gotowane warzywa – np. te z bulionu, które wyrzucamy bo nie lubimy, możemy przerobić na farsz, puree albo pożywny koktajl.
  • Ugotowany makaron czy ryż – zamieńmy na zapiekankę
  • Dojrzałe, zbyt miękkie owoce – wykorzystajmy do smoothies czy zróbmy własne konfitury.

Wykorzystać możemy też to co nie oczywiste – może pesto z liści rzodkiewki, bulion albo chipsy z warzywnych obierek.

 

Może zatem warto zastanowić się co ląduje w naszym koszu. Dla dobra nas samych, planety i portfela 🙂

#KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2 × two =

Zaangażuj sie
#INTENCJA NA TEN MIESIĄC #One Energy TV #NEWSLETTER #NIE PRZEGAP #POPULARNE