X

SLOW FOOD – PRZECIW OBSESJI PRĘDKOŚCI

Socjolog Zygmunt Bauman nadał epoce, w której żyjemy etykietkę „płynna nowoczesność”. Nowoczesność jest płynna, bo zdarzenia, które nas spotykają cechują się przygodnością, fragmentarycznością, epizodycznością. Człowiek nowoczesny nie zagrzewa nigdzie miejsca, wszędzie jest „na chwilę”, bo zawsze gdzieś pędzi. Z niczym na stałe się nie wiąże i nie lubi brać odpowiedzialności. Pociągające? Może i tak. Ale w biegu gubimy najważniejsze – uważność.

Dopiero gdy się zatrzymamy, mamy szansę przyjrzeć się chwili, posmakować i poczuć jej zapach, docenić zarówno jej bezczasowość jak i ulotność. Uważność jest cenna w każdym aspekcie życia – także w odżywianiu.

Jesteś Slow czy Fast?

Potocznie mówi się,  że trend Slow Food jest przeciwieństwem Fast Food. To żywność bez sztucznych dodatków, przygotowana powoli, z uważnością, według tradycyjnych, regionalnych receptur. Będąc w „stanie slow” mamy czas na delektowanie się smakiem, kolorem, różnorodnością naszych posiłków. W „Slow” nie chodzi o szybkie zapełnienie żołądka, a o celebrowanie życia.

Ruch społeczny Slow Food powstał we Włoszech jako opór przeciwko rosnącej popularności barów fast food właśnie (mówi się, iż decyzja zapadła po tym, jak sieć McDonald’s otworzyła lokal w zabytkowej części Rzymu), ale wkrótce rozprzestrzeniła się na 50 krajów i obecnie zrzesza ponad 80 tys. członków. Siedzibą organizacji jest miejscowość Bra w Piemoncie, we Włoszech, gdzie pracuje około 100 osób, zaś lokalnymi oddziałami Slow Food na całym świecie kieruje dodatkowo 800 wolontariuszy. Obecnie ruch ten opisuje siebie samego jako ekogastronomiczna frakcja w ruchu ekologicznym, chociaż wielu mówi również o kulinarnym skrzydle ruchu antyglobalistów. Jednym z najważniejszych haseł jest zaś „Obrona prawa do smaku!”

 

Slow Food nie tylko propaguje filozofię, która zachęca do zwolnienia tempa życia, ale także działa na rzecz ochrony tradycyjnych produktów i ich wytwórców. Na stronie Slow Food Polska (www.slowfood.pl) możemy sprawdzić listę polecanych przez organizację producentów. Działania polskiego oddziału nakierowane są na wprowadzenie regulacji prawnych, których celem jest ochrona i promocja tradycyjnych wyrobów, tj. Oscypek podhalański. Organizacje Slow Food budują także banki nasion, niewielkie wytwórnie żywności, edukują i lobbują na rzecz zmian w polityce rolnej.

 

Jak być „Slow”?

Większość z nas miała w rodzinie prawdziwy autorytet w dziedzinie „Slow Food” – były nimi choćby nasze babcie 🙂 Nie musimy od razu rzucać się na głęboką wodę i zabierać za „robienie słoików”. Wystarczy zacząć od samodzielnego przygotowywania posiłków i starannym doborze produktów spożywczych. Może w Twojej okolicy znajduje się lokalny bazar ze świeżymi warzywami i owocami? Przygotuj posiłek bez pośpiechu, z uważością, a potem spożyj go wśród przyjaciół. To będzie pierwszy krok do bycia „Slow”.

 

 

 

#KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

4 − two =

Zaangażuj sie
#INTENCJA NA TEN MIESIĄC #One Energy TV #NEWSLETTER #NIE PRZEGAP #POPULARNE