X

Wewnętrzne krajobrazy, krajobrazy duszy… woda

Odkąd wkroczyłam na drogę dzikiej kobiety, fascynujące wewnętrzne przestrzenie zaczęły mi się ukazywać i  zapraszać do odkrywania ich magii. Te zjawiskowe światy żyły we mnie zawsze, ale kiedy żyjemy na powierzchni codzienności, to co głębiej może całkiem umknąć uwadze.

Jest wiele ścieżek prowadzących do połączenia  z dzikością.  Ciało, natura, ekspresja twórcza, szeroko rozumiana duchowość.  Dzisiaj chcę powiedzieć o jednym ze sposobów zanurzania się w bogactwach dzikiej duszy, który mnie fascynuje i ma ogromny potencjał do zgłębienia świadomości tego kim jesteśmy i jak przynależymy do świata Ziemi. Ponadto, eksploracja ta może dać nam narzędzia do głębokich zmian w obszarze emocji i motywacji, relacji, kreatywności i znajdowania „wewnętrznego systemu nawigacji” w trudnych sytuacjach.

Zapraszam Cię do zanurzenia się w wewnętrzne krajobrazy, zwane również krajobrazami duszy (soul – scapes).  Do tej podróży w głąb siebie zainspirowała mnie autorka Mary Reynolds Thomson i jej książka „Reclaiming the Wild Soul” .

Żyjąc w zgiełku miasta łatwo ulec iluzji że my, ludzie, jesteśmy oddzieleni od natury. Możemy nawet uwielbiać i cenić przyrodę, ale często widzimy ją jako wspaniały dodatek do naszego życia. A przecież nasze ciała składają się z tych samych pierwiastków, z których Ziemia.  Abyśmy mogli żyć, musi w nas płynąć woda, płonąć ogień (metabolizm), krążyć powietrze i musimy budować i odnawiać tkanki, które razem z wodą tworzą naszą masę.

Psychika ludzka jest również silnie zakotwiczona w krajobrazach Ziemi. Cały nasz układ nerwowy ewoluował, kiedy nasi przodkowie przez miliony lat żyli w lasach, na sawannach, stepach, na pustyniach i w deltach rzek oraz na wybrzeżach oceanu. Wiedzieli oni, że są częścią natury, zdawali sobie sprawę z tego, że wszystko połączone jest ze sobą niewidoczną siecią, przez którą płynie życie. Te naturalne krajobrazy są głęboko wpisane w naszą zbiorową pamięć. Możemy na nie patrzeć jak na potężne archetypy mieszkające w głębinach jaźni i mające moc wybudzania silnych przeżyć  i oferowania wielopoziomowej mądrości.

Każdy z nas  zapewne przeżył moment spotkania z naturą, w którym byliśmy przepełnieni zachwytem.  Być może  było to w lesie, na plaży, w górach, a może wpatrywaliśmy się w rozgwieżdżone niebo lub stanęliśmy twarzą w twarz z dzikim zwierzęciem. Poczuliśmy nierozerwalną więź ze światem, poczuliśmy się jego częścią.  Wypełniła nas ekscytacja, przyjemność i poczucie, że życie pulsuje w każdej komórce naszego ciała. Czy pamiętasz taki moment?  W takich chwilach  świat przyrody pokazuje nam coś o naszej wewnętrznej naturze,  trzyma lustro, w którym możemy zobaczyć nasze wewnętrzne krajobrazy  i odkryć kim jesteśmy pod powierzchnią chaosu myśli. 

Krajobraz wody

Mary Reynolds Thompson opisała pięć uniwersalnych krajobrazów duszy, które odpowiadają pięciu naturalnym krajobrazom Ziemi. Dzisiaj chcę wejść z Tobą w krajobraz wody. Około siedemdziesiąt procent zarówno naszej planety, jak i naszego ciała, składa się z wody. Puls serca przypomina rytmiczne falowanie oceanu, żyły i tętnice mogą być porównane do rzek i strumieni.

Krajobraz wody zaprasza nas do odkrycia, co znajduje się w głębinach naszej psychiki oraz jakie głębokie pragnienia mają siłę, aby wyzwolić w nas strumień entuzjazmu i motywacji, który poniesie nas w kierunku pełnej ekspresji tego kim jesteśmy.

Pomyśl przez chwilę o oceanie lub morzu. Przywołaj w wyobraźni szum fal, zapach słonej wody, uczucie piasku pod stopami, zmieniającą się taflę morza, raz spokojną, raz wzburzoną i towarzyszące temu kolory. Wyobraź sobie że woda morska obmywa twoje ciało. Pomyśl o istotach żyjących w ekosystemie morskim, tych które znasz i tych jeszcze nie odkrytych. A może twoja wyobraźnia przywołuje również mityczne istoty, takie jak syreny? Zauważ jakie odczucia pojawiają się w Tobie kiedy w wyobraźni kontaktujesz się z krajobrazem morza. A teraz, jeśli chcesz pójść o krok dalej, wstań i poproś swoje ciało, aby ruchem wyraziło ten krajobraz. Pozwól ciału, aby stało się falami, głębią, wodą, niebieskością… W jaki sposób Twoje ciało się wtedy porusza? Co Ci pokazuje? Czego doświadczasz?

To samo możesz zrobić z pozostałymi krajobrazami wodnymi, za strumieniami górskimi, rzekami, źródłami, jeziorami, podziemnymi studniami, lodowcem, gejzerami, śniegiem, deszczem, mgłą. Który z tych krajobrazów na chwilę obecną Cię przywołuje?

Jak pracować z krajobrazem wody?

Krajobraz wody oferuje wiele możliwości do pracy z emocjami, z energią kobiecości oraz kreatywnością. Woda, która jest miękka, płynna, a jednocześnie ma w sobie ogromną moc, często porównywana jest do pierwiastka, którego możemy nazwać żeńskim, Yin, księżycowym.

Dla przykładu pokażę Ci parę sposobów w jakie możesz pracować z krajobrazem wody, ale najbardziej zachęcam Cię do eksperymentowania i podążania za tym, do czego intuicja Cię poprowadzi.

W pierwszym przykładzie przedstawię Ci jak krajobraz rzeki może wspierać Cię w realizacji twórczego projektu. Pomyśl o tym to chcesz stworzyć. Być może podjęłaś już pierwsze kroki, a być może twój projekt jest na razie tylko pomysłem w głowie. Rzeka może symbolizować nieskończoną szczodrą twórczą energię , która swobodnie i obficie płynie, powodując że w delcie rzeki wszystko się zieleni, roślinność kwitnie, zwierzęta znajdują wodę oraz miejsce do osiedlania się. Czy czujesz, że w Twoim projekcie energia płynie swobodnie? Czy pozwalasz sobie na przepływ pomysłów czy może budujesz tamy krytykując swoje pomysły lub oceniając je jako nierealistyczne lub nie wystarczająco dobre?

Ciekawym aspektem rzek jest relacja koryta rzeki i wody. To pierwsze tworzy kontener, dzięki któremu rzeka nie rozpływa się we wszystkich kierunkach tylko płynie z gracją ku morzu. Może być  porównane do pierwiastka męskiego, yang, który daje strukturę, chroni i umożliwia wodzie, pierwiastkowi żeńskiemu, yin, owocny, ukierunkowany, życiodajny przepływ, który ma ogromny potencjał do tworzenia.

Czy w Twoim twórczym przedsięwzięciu masz wystarczające ukierunkowanie, skupienie i strukturę, która wspiera ekspresję twojej kreatywności? A może brak koryta powoduje, że zamiast płynąć jak rzeka, woda rozlewa się we wszystkich kierunkach tworząc chaos? Lub odwrotnie, może koryto nie jest naturalne, tylko zbyt ograniczające, betonowe i nie wspiera piękna, magi i życiodajności rzeki? A może koryto rzeki próbuje ukierunkować wodę w inną stronę niż ta, w którą rzeka pragnie płynąć? Poproś swoją wyobraźnię lub Twoje ciało, aby pokazało Ci jakiś aspekt rzeki, który wesprze Twój projekt, kiedy wcielisz go w życie. Napisz, narysuj lub namaluj co odkryłaś. 

Kolejnym przykładem, którym chce się podzielić jest ocean lub morze, które często kojarzymy z głębią, ogromem, rytmem i tajemnicą. Lubię pracować z oceanem kiedy chcę lepiej zrozumieć swoje emocje. Zapraszam do tego również Ciebie. Kiedy jest w Tobie jakaś emocja, która domaga się uwagi, na przykład złość, możesz wyobrazić sobie, że ta emocja, której jesteś świadoma, to powierzchnia oceanu. Zobacz ją, poczuj, pozwól swojemu ciału wyrazić ją ruchem, postawą. Alternatywnie możesz ją namalować albo wyrazić dźwiękiem. Na chwilę stań się wzburzoną powierzchnią oceanu, pozwól sobie na doświadczenie tej emocji, którą odczuwasz. Następnie zapytaj siebie, co jest głębiej. Wyobraź sobie, że zanurzasz się w głąb oceanu. Użyj swojej wyobraźni, a także zaproś ciało, aby ruchem wyraziło to zanurzanie się, wchodzenie w głębiej. Zaobserwuj wrażenia w ciele. Jakiej teraz doświadczasz emocji? Załóżmy, że jest to smutek. Ponownie pozwól sobie na wyrażenie tej emocji postawą i ruchem ciała.  Zobacz oczyma wyobraźni jakie obrazy lub symbole pojawiają się w Twojej świadomości. Być może są tam dźwięki. Pozwól sobie je wyrazić. Jeśli chcesz, możesz namalować to czego doświadczasz albo napisać o tym. Kiedy wszystko zostanie wyrażone, znów zanurz się jeszcze głębiej i zobacz to teraz odkrywasz. Ponownie wyraź te emocje. Powtórz ten proces tyle razy aż poczujesz, że jesteś na samym dnie oceanu. Być może na jakichś etapach tej podróży ukażą się Tobie jakieś postaci. Możesz je zaprosić do kontaktu jeżeli masz ochotę. Mogą być to jakieś zwierzęta wodne, morskie rośliny, a być może jakieś symboliczne, fantastyczne lub duchowe istoty. Poproś o wsparcie, o pokazanie Ci czegoś, co potrzebujesz zobaczyć. Możesz również zadać im pytania i posłuchać co chcą Ci zakomunikować. Często takie komunikaty przychodzą w formie odczuć w ciele, symboli, emocji, obrazów, dźwięków bądź słów. Pozwól im spenetrować Twoją świadomość i zasiać ziarenka nowych odkryć.

Pokazałam Ci na tych dwóch przykładach jak możesz pracować w wyobraźni z krajobrazem wody.  Również naturalne zjawiska atmosferyczne, takie jak: deszcz, śnieg, mgła, a także odkrywanie krajobrazów wodnych pobliskiego stawu, rzeki, morza, a nawet kąpiel w wannie czy prysznic dają okazję do wchodzenia w kontakt z archetypem wody . Na przykład, kiedy pada deszcz możesz posłuchać go, poczuć jego energię, zapytać siebie co w Tobie wymaga oczyszczenia. Wyobraź sobie, że spadające krople wody obmywają Twoje ciało, emocje, umysł, oczyszczają Twoją energię. Możesz nawet stworzyć, jeśli masz ochotę, jakąś ceremonię oczyszczania.

Wiele moich twórczych pomysłów przyszło do mnie (lub może powinnam powiedzieć przypłynęło), kiedy pływałam w morzu. Dlatego, kiedy mam okazję, a mam to szczęście, że mieszkam nad morzem, gdy potrzebuję inspiracji, często po prostu idę popływać. Jest coś w nieskończoności i bezkresie morza oraz nieba, co pomaga mi otworzyć się na pomysły, które pochodzą spoza ograniczonego obszaru tego, co już wiem. Chmury i fale przynoszą mi coś nowego, świeżego, inspirację, którą ja rozumiem jako szepty mojej duszy.        

Zanurzanie się w wodzie pomogło mi również dotrzeć do pokładów miłości do mojego ciała (a tym samym do siebie w ogóle ). To, że woda z taką łatwością obejmuje ciało, dociera do wszystkich zakamarków, niczego nie omija tylko wszystkiemu daje siebie i obejmuje, kołysze, unosi, utrzymuje, pozwoliło mi odczuć bezwarunkową fizyczną miłość. Pomogło mi również oczyścić się ze wstydu, napięcia i samokrytyki względem mojego ciała. Ten proces ciągle trwa i za każdym razem kiedy  zanurzam się w wodzie z intencją dostania miłości dla mojego ciała, kolejne bariery rozpuszczają się jak kostka lodu w ciepłej wodzie. 

Kiedy pływasz, możesz  wczuć się w to, jak woda Cię trzyma, jak możesz oddać się temu żywiołowi i nie toniesz. Takie doświadczenie może być wejściem w energię zaufania. Możesz poprosić wodę, aby nauczyła Cię zaufania do życia.

Możliwości są nieskończone najlepszym przewodnikiem będzie Twoja intuicja. Mam nadzieję że spotkanie z krajobrazem wody pomoże Ci dotknąć Twojej głębi i otworzyć się na przepływ życiodajnej kreatywnej energii życia. Pozwól sobie oddać się nurtom rzek, spokojnym taflom jezior i falujące mu w rytmie księżyca oceanowi, a z pewnością zaprowadzą Cię głęboko do miejsc które czekają na odkrycie.

 

Autor: Karolina Gladych – psycholog, coach i trener rozwoju osobistego.Krolina Gładych

Wspiera kobiety w znajdowaniu drogi do satysfakcjonującego kontaktu z ciałem, emocjami, intuicją i realizowaniu twórczych przedsięwzięć, które są wyrazem autentycznych, głębokich pragnień, wartości i unikalnych talentów. Oprócz sesji indywidualnych prowadzi również kręgi kobiet, retreaty i warsztaty, zarówno online jak i na słonecznej wyspie Cypr.

 

#KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

20 + six =

Zaangażuj sie
#INTENCJA NA TEN MIESIĄC #One Energy TV #NEWSLETTER #NIE PRZEGAP #POPULARNE