X

Zwierzęta Mocy – dlaczego warto z nimi pracować?

Czy to możliwe by Wilk pomógł Ci rozwiązać problem z szefem lub partnerem? Jak Niedźwiedź może pomóc w przejściu przez proces pozbywania się lęku i agresji w sobie? Co Zwierzęta Mocy mają wspólnego z Tobą i Twoim współczesnym życiem? Bardzo dużo.

Chcesz poznać siebie, wejść wgłąb serca, zmierzyć się ze swoimi słabościami i rozwinąć potencjał. Brawo – podjąłeś dobrą decyzję. Szukasz odpowiednich narzędzi ku temu. Jedne są bardziej skierowane na ciało, inne na umysł. Ale istnieje metoda, która trafia prosto w serce, wymijając pułapki umysłu, sprytnie przedzierając się przez blokady w Twojej strukturze. To Zwierzęta Mocy – duchy Natury, które są z Tobą od zawsze i dają wskazówki na ścieżce. Co ważne pozbawione są ego i działają Miłością, zgodnie w pierwotnym porządkiem Natury. Warto więc im zaufać.

Totemy zwierzęce to nie tylko antropologia i wierzenia pierwotnych plemion Ameryki Północnej czy Syberii. To żywa, działająca nadal metoda pracy nad sobą, wspomagająca rozwój osobisty. Polega ona na pracy z archetypami duchów Zwierząt. Komunikując się z nimi czerpiemy z nich potrzebne nam cechy i potencjał lub pracujemy z sygnalizowanymi przez nie blokadami, lękami, słabościami w nas.

Jak pisze Sandra Ingerman w swojej kultowej książce „Odzyskiwanie Duszy”, duchy opiekuńcze ewoluują razem z nami. Podążają za nami gdziekolwiek idziemy, przyjmując wygląd bliski naszej percepcji. Sandra Ingerman, jako światowej sławy psycholog i jeden z poważanych uzdrowicieli świata, organizuje sesje i ceremonie, bazując właśnie na pracy ze Zwierzętami Mocy. Teraz, w XXI wieku zbudowanym z technologii i betonu. W latach 80 XX wieku Ingerman wprowadziła pradawną metodę Odzyskiwania Duszy (Soul Retrieval) do współczesnej praktyki psychologicznej lecząc swoich pacjentów z depresji, chorób i urazów potraumatycznych. To połączenie szamańskich metod ze współczesną terapią psychologiczną rozprzestrzeniło się po całych Stanach Ameryki Północnej i świecie, przynosząc niesamowite efekty w uzdrawianiu ludzkości. Nie muszę chyba dodawać, że każda sesja odzyskiwania duszy bazuje na prowadzeniu przez Zwierzęta Mocy i inne duchy opiekuńcze.

Jak to działa?

Zwierzęta Mocy to duchy Natury. Kiedy otwieramy się na ich prowadzenie, otwiera się w nas wrażliwość dziecka oraz przestrzeń serca. Przypomnij sobie wspomnienia z dzieciństwa, gdy spotykałeś na spacerze jeże, wiewiórki czy koty. Jak podczas tego spotkania zapominałeś o codzienności i już nic nie było ważne – jedynie kontakt ze zwierzęciem. To samo dzieje się podczas pracy ze Zwierzętami Mocy. Kontakt z nimi zatrzymuje nas w czasie i przestrzeni, by w bezpiecznym środowisku Natury rozpracować swoje blokady i przejść mury nie do przejścia.

Zwierzęta Mocy delikatnie i sprytnie otwierają Cię na mądrości i cechy, które symbolizują. Wilk otwiera Cię na intuicję, a Kot przypomina o poczuciu własnej wartości i niezależności. Ryś uczy obserwacji w milczeniu, a Lis znajdowania sprytnych rozwiązań bez uszczerbku na swoim zdrowiu i kondycji. Idąc za nimi w medytacji, śnie, ceremonii lub codziennym życiu dojdziesz do wspomnień, blokad, które wymagają uzdrowienia. I z nimi je uzdrowisz.

Zrób pewne ćwiczenie…

Napisz na kartce cechy charakteru, zalety, które chciałbyś mieć w sobie: odwagę, pewność siebie, empatię czy cierpliwość lub inne, o których teraz myślisz. Obok tych słów dopisz nazwę Zwierzęcia, które symbolizuje według Ciebie daną cechę. Na przykład odwaga to Lew, a cierpliwość to Sarna lub Koala, z kolei empatia to Pies.

W medytacji lub wyobraźni spróbuj stać się tym zwierzęciem i naładować się jego energią. Poruszaj się jak ono, idź za nim, zamień się w to Zwierzę. Poczuj, zaobserwuj jak zmienia się Twoje samopoczucie, jak zmieniają się Twoje ruchy, jak prostujesz kręgosłup i inaczej patrzysz na świat. Czujesz to? Dzięki Zwierzęciu Mocy wypełniłeś się tą cechą, której potrzebowałeś.

W książce „Przebudzenie Lisicy. Uświadomienie własnej kobiecości dzięki Zwierzętom Mocy” piszę: „Zwierzęta Mocy to pewnego rodzaju metafory nas samych. Ich czysta, naturalna energia, nieskażona cywilizacją i umysłowymi programami, porusza nasze emocje, potencjały i cechy charakteru. Dlatego poprzez bajki o zwierzętach tak łatwo opisać pewne nasze zachowania i wewnętrzne blokady. Są naszym lustrem.”

Jak korzystać ze Zwierząt Mocy w codziennym życiu?

Metod jest wiele i opierają się one na indywidualnej wrażliwości i strukturze pacjenta. Praca z nimi jest intuicyjna. Szczegółowo opiszę je w następnych artykułach. Ważne jest to, że metoda pracy ze Zwierzętami Mocy działa nadal, również we współczesnym życiu, bo otwiera nas na naszą naturę i pierwotne połączenie z Naturą. W „Przebudzeniu Lisicy” piszę „Zwierzęta Mocy swoją emanacją, duchową obecnością otwierają nasze serca na siłę, która w nas drzemie. Zabierają wszystko, co do tej pory nas blokowało. Są przewodnikami na ścieżce, na końcu której są otwarte na miłość serca i moc świadomości.”

Nie bez przyczyny, wszelkie plemiona z dżungli i gór przypominają ludziom Zachodu, że Natura wciąż do nas przemawia tylko my zapomnieliśmy jej słuchać, zapomnieliśmy JAK jej słuchać. Dar słyszenia natury nie jest czymś wyjątkowym, każdy z nas się z nim urodził, wystarczy się na niego otworzyć. Jedynie w ten sposób odzyskamy siebie i przypomnimy sobie kim jesteśmy.

Przykłady pracy ze Zwierzętami Mocy…

Odezwała się do mnie młoda dziewczyna, która wpadała w panikę przed egzaminami. Skontaktowała się ze mną na kilka minut przed wejściem do sali egzaminacyjnej. Dopadła ją totalna pustka w głowie, cała wiedza uleciała, drżały jej nogi, brak wiary we własne możliwości sparaliżował ją. Poprosiłam ją by usiadła, zamknęła oczy, wzięła głęboki oddech i zawołała swoje Zwierzę Mocy. Przyszedł do niej Lew – dostojny, machający energicznie ogonem. Jego dostojność i wewnętrzna godność dodały jej otuchy. Spotkanie ze Zwierzęciem Mocy odepchnęło na bok panikę. Dziewczyna poczuła, że nie jest już sama w trudnej sytuacji. Obserwowała w swojej wyobraźni Lwa, który rykiem „wymiatał” jej z głowy lęk i niewiarę w siebie. Powiedziałam dziewczynie, by wyobraziła sobie, że gdy dotyka grzywy Lwa cała wiedza i wyuczony materiał wraca do niej, przepływa przez nią. Weszła na salę egzaminacyjną spokojna, skupiona, z dostojnością Lwa w sobie. Lęki odeszły, wiedza wróciła. Z pomocą archetypu Lwa znowu poczuła, że panuje nad sytuacją, a emocje nie mają nad nią władzy.

Zwierzęta Mocy wciąż są przy nas, wystarczy tylko otworzyć się na nie. Zadać pytanie i poprosić je o pomoc. Trzeba tylko wyćwiczyć w sobie intuicyjnie zauważanie tych informacji i – co najtrudniejsze – odczytać je. Zwierzęta Mocy pojawiają się ze swoimi wskazówkami i informacjami wszędzie. W logo firm, na billboardach czy koszulkach przechodniów. Widzisz je na co dzień. Niektóre powodują, że coś w Tobie drgnie i podążasz za obrazem danego Zwierzęcia, zaczynasz o nim myśleć, wzbudzając w sobie konkretne uczucia. Idź w to, a poczujesz jak praca z nimi pozwoli Ci z łatwością podjąć wyzwanie dnia. Można korzystać z ich pomocy na co dzień oraz w głębszych ceremoniach, gdzie czyścimy karmy rodowe lub wspomnienia czy odzyskujemy nawet cząstki duszy.

Podczas ceremonii uzdrawiających, które prowadzę od lat, z podziwem obserwuję jak duchy Zwierząt przeskakują wszelkie mury zbudowane ze strachu czy niewiary, jak wymijają wszelkie programy w człowieku, idąc prosto do serca pacjenta. Jedną z moich ulubionych historii jest ceremonia z Maciejem. Wspólnie braliśmy udział w grupowej medytacji, podczas której Maciej, młody chłopak, utknął w procesie. Chodził po jurcie jak rozjuszony zwierz, nie pozwalał sobie pomóc, mimo że kilku z prowadzących ceremonię było przy nim. Zobaczyłam w nim Niedźwiedzia, który czuje się osaczony, jakby był w klatce. Podeszłam wtedy do Macieja i uderzyłam go delikatnie w serce mówiąc „Jesteś Niedźwiedziem”. Maciej jakby obudził się z letargu, w którym tkwił. Usłyszał moje słowa, spojrzał na mnie zdziwiony, wiec kontynuowałam: „Jesteś Niedźwiedziem w klatce, to nie twoje miejsce, możesz z niego wyjść” – mówiłam. Mężczyzna zwierzył mi się wtedy, że się dusi w tej przestrzeni, ale boi się wyjść i nie wie co robić. W dalszej rozmowie wciąż wspominałam jego siłę Niedźwiedzia. W końcu, mimo strachu, Maciej podał mi rękę, zaufał i razem wyszliśmy z jurty, co było symbolicznym wyjściem z jego klatki umysłu, gdzie zapanowała agresja i lęk. Po wyjściu z jurty Maciej zobaczył przestrzeń wokół siebie, poczuł wolność – to, czego szukał, czego potrzebował. Wyprowadził go z tej klatki jego własny Niedźwiedź, duch opiekuńczy. Wszedł prosto w serce, pomagając nazwać Maciejowi to, czego się boi i znalazł rozwiązanie.

Jeśli chcesz poznać metody pracy ze Zwierzętami Mocy śledź kolejne artykuły.

Autor: Dora RosłońskaDora Rosłońska

autorka książki „Przebudzenie Lisicy. Uświadomienie własnej kobiecości dzięki Zwierzętom Mocy” oraz bajki dla dzieci „Kto spełnia marzenia w lesie”. Scenarzystka i dziennikarka, tłumaczka książek Sandry Ingerman i Kieshy Crowther na język polski. Od lat zgłębia prawdy i metody szamanizmu, które wykorzystuje we współczesnym życiu, by pomagać sobie i innym odkryć naturalny potencjał kreacji i wiary we własne możliwości. Propaguje kontakt ze Zwierzętami Mocy i czerpanie z ich mądrości i wsparcia w codziennym życiu.

fot. Izabela Kamińska Fotografia

„Przebudzenie Lisicy. Uświadomienie własnej kobiecości dzięki Zwierzętom Mocy” to książka porównywana charakterem do kultowej „Biegnącej z wilkami” Clarissy Pinkoli Estes. Porusza temat mocy kobiet. Wskazuje metody umożliwiające jej reaktywację w sobie. Uczy jak ten potencjał odkurzyć, przypomnieć sobie i na nowo używać. „Przebudzenie Lisicy” uświadamia programy, w jakie kobiecość została na siłę „ubrana” i wskazuje metody, jak je z niej zdjąć. Autorka Dora Rosłońska łączy sprawy bliskie współczesnym kobietom z pradawną metodą pracy ze Zwierzętami Mocy. Wskazuje jak szamańskie metody pracy pozwalają rozwiązać współczesne problemy nowoczesnej kobiety. Jak udowadnia „Przebudzenie Lisicy” połączenie tych dwóch światów jest nie tylko możliwe, ale przynosi doskonałe efekty. Tym samym daje wskazówki jak oczyścić z blokad swoją kobiecość i wyzwolić w sobie moc wolnej, dzikiej i twórczej kobiety w pełni akceptującej siebie. Książka oparta jest na osobistych doświadczeniach autorki i efektach jej pracy z ludźmi podczas ceremonii medytacyjnych.

#KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2 × three =

Zaangażuj sie
#INTENCJA NA TEN MIESIĄC #One Energy TV #NEWSLETTER #NIE PRZEGAP #POPULARNE